Ruben Neves usłyszał „nie”. Real Madryt odrzucił transfer
Real Madryt po pierwszej części sezonu nie może być do końca zadowolony z przebiegu rozgrywek. Królewscy nie tylko przegrali w finale Superpucharu Hiszpanii, ale na dodatek odpadli na wczesnym etapie z Pucharu Króla. Jednocześnie stracili szanse na zdobycie dwóch trofeum, co stanowi połowę możliwych pucharów do zdobycia w kampanii 2025/2026.
Co więcej, w styczniu zmienili trenera, zatrudniając do pracy z pierwszym zespołem Alvaro Arbeloę. Według najnowszych informacji piłkarze Los Blancos mają coraz większe zastrzeżenia do umiejętności hiszpańskiego taktyka.
Kilka dni temu oficjalnie zakończyło się zimowe okno transferowe. Real Madryt tylko się przyglądał, jak inne drużyny m.in. FC Barcelona i Atletico Madryt dokonują wzmocnień. Florentino Perez postanowił nie brać udziału w transferach, twierdząc, że mimo kontuzji kadra pierwszego zespołu jest na tyle szeroka i dobra, że powinna być w stanie walczyć o pozostałe możliwe trofea.
Jak poinformował Fabrizio Romano, transfery w Realu były możliwe, a przynajmniej chęć gry w klubie wyrazili niektórzy piłkarze. Jednym z nich był Ruben Neves, którego agenci zaoferowali Królewskim w trakcie trwania okienka. Madrytczycy odrzucili reprezentanta Portugalii bez mrugnięcia okiem. W efekcie środkowy pomocnik przedłużył kontrakt z Al-Hilal do czerwca 2029 roku.









