Tuchel wykonał trudny telefon. Tak zakończyły się marzenia gwiazdy Chelsea
Reprezentacja Anglii rozpoczyna przygotowania do mundialu bez jednego z najgłośniejszych nazwisk ostatnich lat. Thomas Tuchel nie powołał Cole’a Palmera z Chelsea i szczegółowo wyjaśnił powody swojej decyzji. Selekcjoner przyznał, że zawodnik nie prezentował poziomu, którego oczekiwano zarówno w klubie, jak i w reprezentacji.
– Myślę, że cierpi z powodu braku formy indywidualnej. Przez cały sezon po prostu nie był tak zdecydowany w meczach ani nie miał tak dużego wpływu na grę, jak w poprzednich latach – powiedział Tuchel cytowany przez „Evening Standard”.
Niemiec podkreślił również, że Palmer nie wykorzystał swoich szans podczas zgrupowań reprezentacji.
– Po drugie, nie miał większego wpływu na naszą grę. Jego statystyki po prostu nie były imponujące, nie na tyle dobre, żeby powiedzieć: „On zagra bez względu na wszystko” – zaznaczył selekcjoner.
Tuchel przypomniał także o problemach zdrowotnych zawodnika. – Kilkakrotnie musiał opuszczać obóz z powodu kontuzji, a kiedy już tam był, nie miał takiego wpływu, jakiego wszyscy oczekiwaliśmy – wyjaśnił trener.
Mimo braku powołania Tuchel podkreślił, że wysoko ceni charakter i umiejętności Palmera. – To była jedna z najtrudniejszych rozmów telefonicznych i z pewnością jedno z największych nazwisk, które pominięto – przyznał Tuchel.
Podczas mundialu reprezentacja Anglii zagra w grupie L z Chorwacją, Ghaną i Panamą.









