Najpierw zimny prysznic, potem kontrola. Górnik zrobił swoje [WIDEO]

Górnik Zabrze pierwszy stracił bramkę w Derbach Śląska przeciwko Piastowi Gliwice. Finalnie jednak 14-krotny mistrz Polski przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść (2:1).

Górnik Zabrze - Piast Gliwice
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Górnik Zabrze - Piast Gliwice

Górnik nie pękł w meczu z Piastem. Decydujący moment po przerwie

Górnik Zabrze i Piast Gliwice to ekipy, które w trakcie zimowej przerwy koncentrowały się na innych celach. 14-krotny mistrz Polski przygotowywał formę pod to, aby namieszać w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy i powalczyć o najwyższe cele, nie unikając rywalizacji o mistrzostwo kraju. Niebiesko-czerwoni z kolei mają plan, aby jak najszybciej odskoczyć od strefy spadkowej. Jednocześnie derbowa batalia na Arenie Zabrze zapowiadała się pasjonująco.

Pierwsza groźna akcja w meczu miała miejsce już w szóstej minucie, gdy na strzał z mniej więcej 15 metrów zdecydował się Jarosław Kubicki. Na posterunku po uderzeniu byłego gracza Jagiellonii Białystok był jednak Frantisek Plach. Zabrzanie w kolejnych fragmentach rywalizacji szukali kolejnych prób na zdobycie bramki i taka miała miejsce w 19. minucie. Wówczas swoich sił spróbował Maksym Chłań. Ukrainie nie zmienił jednak wyniku spotkania.

Tymczasem w 23. minucie piłkę do siatki skierował w końcu Rafał Janicki. Sędzia jednak uznał, że był on na pozycji spalonej i trafienie zostało anulowane. Z kolei 120 sekund później goście wyszli z kontrą, po której bramkę zdobył Quentin Boisgard i obiekt został uciszony na kilka chwil. Francuz w 31. minucie mógł podwyższyć prowadzenie Piasta, ale tym razem jego strzał głową był niecelny.

Gdy wydawało się, że ekipa z Gliwic uda się na przerwę z jednobramkową zaliczką, przypomniał o sobie kibicom gości Erik Janża. Kapitan Górnika zdobył bramkę w pierwszym starciu między ekipami w tym sezonie. Z kolei w sobotnie popołudnie również wpisał się na listę strzelców w 41. minucie, dobijając strzał Kubickiego. Do przerwy był zatem remis.

Tymczasem już w 50. minucie ekipa z Zabrza wyszła na prowadzenie. Tym razem Chłań wykorzystał zagranie z boku boiska od Kubickiego i trybuny stadionu w Zabrzu eksplodowały z radości. Były zawodnik Lechii Gdańsk zdobył swoją trzecią bramkę w tym sezonie.

Do końca meczu wynik już się nie zmienił i Zabrzanie odnieśli 10. zwycięstwo w tej kampanii. Dzięki tej wygranej mają na swoim koncie 33 punkty. Piast natomiast doznał ósmej porażki w tej kampanii. Okazja do rehabilitacji pojawi się już we wtorek, gdy drużyna z Gliwic rozegra zaległe spotkanie z Lechem Poznań. W następnej kolejce Górnik zmierzy w roli gospodarza z Kolejorzem w sobotę 7 lutego. Tymczasem zespół Daniela Myśliwca czeka starcie z Wisłą Płock w ramach 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Górnik Zabrze – Piast Gliwice 2:1 (1:1)
0:1 Quentin Boisgard 25′
1:1 Erik Janża 41′
2:1 Maksym Chłań 50′

POLECAMY TAKŻE