Pep Guardiola: Sir Alex Ferguson pogratulował mi obranej drogi i tego, co osiągnęliśmy
Manchester City po sezonie przejdzie przez trzęsienie ziemi. Pep Guardiola ogłosił, że wraz z końcem sezonu przestanie pełnić funkcję trenera zespołu. To ogromne zaskoczenie, ponieważ długo nic na to nie wskazywało. Hiszpański szkoleniowiec spędził na Etihad Stadium wspaniałe lata trenerskiej kariery, sięgając z klubem po największe sukcesy.
Pep Guardiola przed swoim ostatnim meczem na ławce trenerskiej Manchesteru City zdradził, że otrzymał miłą niespodziankę od legendy. Sir Alex Ferguson wysłał Hiszpanowi wiadomość głosową, w której pogratulował mu obranej drogi oraz sukcesów z The Citizens. 55-latek był mile zaskoczony tym faktem.
– Wiem, że osiągnąłem niesamowite sukcesy jako menadżer i dobrze być w takim gronie. Jeden z największych komplementów, które otrzymałem, to wczorajsza wiadomość od sir Alexa Fergusona. Bardzo mnie ucieszyła – powiedział Pep Guardiola, cytowany przez „The Sun”.
– Miałem problem z jego szkockim akcentem! To była wiadomość głosowa. Na pewno do niego oddzwonię. Pogratulował mi obranej drogi i tego, co osiągnęliśmy. To dużo dla mnie znaczy. Nie chcę być skromny, ale to on jest najlepszy w tym kraju – kontynuował.
– Bardzo się cieszę. Tęsknię bardzo za Johanem Cruyffem i jestem szczęśliwy, że najwspanialszy sir Alex mógł to zobaczyć. Jestem przekonany, że sir Alex nie nazwie nas już głośnymi sąsiadami. Jesteśmy sąsiadami. Cieszę się, że był z nami i mógł to oglądać – zakończył hiszpański trener.









