Górnik wicemistrzem Polski. Zagra w eliminacjach do Ligi Mistrzów
Górnik Zabrze miał okazję w sobotnie popołudnie w świetnym stylu zakończyć udany sezon 2025/2026. Na początku maja ekipa Michala Gasparika wygrała STS Puchar Polski, pokonując Raków Częstochowa. W tygodniu poprzedzającym ostatnie spotkanie w sezonie kibice Zabrzan otrzymali natomiast wiadomość, na którą czekali od dawna. Doszło do prywatyzacji klubu i nowym właścicielem Górnika został Lukas Podolski.
Kropkę nad „i” ekipa z Zabrza miała postawić w starciu z Radomiakiem, pieczętując wygraną wicemistrzostwo kraju i awans do eliminacji Ligi Mistrzów. Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. Już w dziewiątej minucie Maksym Chłań strzelił gola dla Górnika, wykorzystując sekwencję błędów swoich rywali w defensywie. Ukrainiec zdobył swoją piątą bramkę w tej kampanii, oddając strzał z mniej więcej 16 metrów.
Na tym trafieniu gospodarze nie zamierzali poprzestać. Chłań w 13. minucie strzelił gola na 2:0, wykorzystując podanie od Yvana Ikii Dimiegio. Tymczasem w 28. minucie zawodnicy Górnika podwyższyli swój prowadzenie. Kolejne trafienie w sezonie zanotował norweski napastnik 14-krotnego mistrza Polski. Tym razem Sondre Liseth wykorzystał dośrodkowanie z boku boiska i efektownym strzałem z przewrotki skierował piłkę do siatki.
W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy skutecznością błysnął z kolei Lukas Sadilek. Obchodzący swoje 30. urodziny zawodnik zdobył dwie bramki. Najpierw w 42. minucie wykorzystał zagranie Erika Janża z boku boiska. Z kolei w 45. minucie Czech popisał się kapitalnym strzałem piętą, z z którym nie poradził sobie Filip Majchrowicz.
W drugiej odsłonie Ślązacy nadal atakowali, szukając kolejnych goli. Kibice kolejny raz eksplodowali z radości w 53. Wówczas do asysty z pierwszej połowy gola dołożył reprezentant Słowenii. Janża zdobył bramkę na 6:0, sprawiając, że Górnik z nawiązką rewanżował się Radomianom za przegraną z listopada minionego roku (0:4).
Wielkie show w Zabrzu. Wzruszający moment Lukasa Podolskiego
18 minut przed końcem podstawowego czasu gry pierwszego gola dla gości strzelił Elves Balda. Z kolei w 80. minucie trafienie dla Radomiaka zaliczył Salifou Soumah. W każdym razie nie zepsuło to nastrojów Zabrzanom, który finalnie pokonali zespół Bruno Baltzara różnicą czterech trafień (6:2).
Po ostatnim gwizdku sędziego 14-krotny mistrz Polski mógł zacząć świętować wicemistrzostwo Polski, które jest premiowane grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Tego typu sukces Ślązacy odnieśli po raz pierwszy od 1991 roku. Ekipa z Radomia kończyła natomiast rozgrywki dwunastą porażką w kampanii.
Wyjątkowy moment miał natomiast miejsce w 68. minucie. Wówczas na boisku po raz ostatni w karierze zameldował się Lukas Podolski. Mistrz świata z 2014 roku zmienił Sondre Lisetha, stemplując sezon sukcesami w postaci triumfu w krajowym pucharze i drugiego miejsce w lidze.
Górnik Zabrze – Radomiak 6:2 (5:0)
1:0 Maksym Chłań 9′
2:0 Sondre Liseth 13′
3:0 Sondre Liseth 28′
4:0 Lukas Sadilek 42′
5:0 Lukas Sadilek 45′
6:0 Erik Janża 53′
6:1 Elves Balde 72′
6:2 Salifou Soumah 80′









