Nicolas Jackson ma wrócić do Londynu
Chelsea w sobotni poranek wyraziła zgodę, aby Nicolas Jackson udał się do Bayernu Monachium w ramach wypożyczenia do końca sezonu. Według wcześniejszych doniesień, niemiecki klub miał zapłacić 15 milionów euro, z opcją wykupu wynoszącą 65 milionów euro. W ostatnich godzinach londyński gigant zdecydował jednak o zmianie planów. 24-letni napastnik wróci teraz do Londynu po kontuzji Liama Delapa, który nie dokończył meczu z Fulham w 3. kolejce Premier League.
Jak poinformował David Ornstein z „The Athletic”, Jackson był już w stolicy Bawarii, żeby sfinalizować transfer. Klub powiadomił już Bayern, że wypożyczenie nie zostanie zrealizowane. Decyzja Chelsea jest w pełni zrozumiała. W tej chwili Joao Pedro pozostaje jedyną realną opcją w ataku, a klub potrzebuje większej głębi składu, aby walczyć o najważniejsze trofea.
Senegalczyk ma teraz liczyć na więcej szans w londyńskim klubie i może stać się kluczowym zawodnikiem pod nieobecność Delapa. Chelsea musi teraz radzić sobie z krótką ławką napastników, a decyzja o zatrzymaniu Jacksona może okazać się kluczowa w kontekście rywalizacji w Premier League i Lidze Mistrzów.
Nicolas Jackson w minionych rozgrywkach Premier League zdobył 10 bramek i dołożył pięć asyst w 30 meczach. Dodał do tego również trzy trafienia w Lidze Konferencji. Jego kontrakt na Stamford Bridge obowiązuje do 30 czerwca 2033 roku.