Szczęsny pogodzony z ławką do końca sezonu
Wojciech Szczęsny w momencie przenosin do FC Barcelony stał się prawdopodobnie najbardziej rozchwytywanym zawodnikiem z naszego kraju. Polak bowiem raptem kilka tygodni wcześniej ogłosił zakończenie kariery, a tymczasem los napisał znakomitą historię, która szczególnie w drugiej połowie tamtego sezonu dała kibicom wiele radości. Były reprezentant Polski bowiem został podstawowym bramkarzem zespołu Hansiego Flicka i grał w najważniejszych meczach, przyczyniając się znacząco do sukcesów Dumy Katalonii.
Wszystko jednak wskazuje na to, że obecnie trwający sezon będzie dla popularnego „Szczeny” zdecydowanie słabszy. Do tej pory bowiem rozegrał on tylko kilka spotkań jesienią i wiele wskazuje na to, że jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to kolejnych występów nie będzie. Według informacji przekazanych przez dziennik „Sport”, Wojciech Szczęsny do końca sezonu ma pełnić rolę rezerwowego i to nawet w Pucharze Króla, gdzie nadal numerem jeden będzie Joan Garcia. Polak jest jednak pogodzony z taką decyzją i absolutnie ją akceptuje.
Wojciech Szczęsny w tym sezonie do tej pory rozegrał w sumie dziewięć spotkań i puścił 17 bramek. Łącznie dla zespołu ze stolicy Katalonii rozegrał 39 meczy i 14-krotnie zanotował czyste konto. Serwis „Transfermarkt” wycenia 35-latka z Warszawy na 900 tysięcy euro, a jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca 2027 roku.
Zobacz także: Real dostał ofertę od gwiazdora. Ma już dość giganta i chce grać w Madrycie









