Ivi Lopez nie ma ofert z polskich klubów
Ivi Lopez po sześciu latach gry w Rakowie Częstochowa odejdzie z klubu. W ostatnich dniach dużo mówi się o przyszłości gwiazdy Medalików. Gdy w mediach pojawiła się informacja o nieprzedłużeniu kontraktu z obecnym klubem, napastnik szybko został połączony z możliwym transferem do innych klubów PKO Ekstraklasy. Obecnie wydaje się jednak, że to temat mało prawdopodobny.
Najpierw pojawiły się doniesienia o Wiśle Kraków, ale te szybko zdementował Jarosław Królewski. Później mówiło się o Legii Warszawa ze względu na osobę Marka Papszuna. Jednak według Weszlo i ten transfer nie dojdzie do skutku. Tymczasem na temat możliwych przenosin do innego klubu PKO Ekstraklasy głos zabrał sam zawodnik.
– W kwestii podpisania umowy z jakimś polskim klubem, nie ma nic na rzeczy. Pusto na stole – przekazał Ivi Lopez w rozmowie z „WP SportoweFakty”. Jak dodaje źródło, agent Hiszpana szuka mu klubu w jednej z egzotycznych lig, gdzie mógłby liczyć na dużo większe zarobki.
Ivi Lopez odnosił z Rakowem największe sukcesy w historii klubu. W sezonie 2021/22 został królem strzelców PKO Ekstraklasy. Rok później sięgnął z Medalikami po mistrzostwo Polski. Do tego dwukrotnie zdobywał Puchar Polski oraz Superpuchar Polski.
Zobacz również: Barcelona nie powtórzy błędu Realu. Transfery mają swoje granice









