Górnik Zabrze pracuje nad kolejnymi transferami. Padły ważne słowa

Górnik Zabrze dokonał już zimą kilku ciekawych transferów. Okazuje się, że Trójkolorowi w nadchodzących dniach mogą dokonać kolejnych ruchów, choć nic nie jest przesądzone. Głos w tej sprawie zabrał dyrektor sportowy zabrzańskiego klubu Łukasz Milik w rozmowie z Meczyki.pl.

Górnik Zabrze
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Górnik Zabrze

Górnik myśli o kolejnych wzmocnieniach składu

Górnik Zabrze bardzo aktywnie działa na rynku transferowym w zimowym oknie. Przede wszystkim z klubem pożegnał się Ousmane Sow, co niewątpliwie będzie ogromną stratą dla drużyny w rundzie wiosennej. Jednak 14-krotni mistrzowie Polski bardzo szybko też łatają dziury w zespole.

Do ekipy prowadzonej przez Michała Gasparika dołączyli już Michał Rakoczy, Borislav Rupanov, Lukas Sadilek, Mathias Sauer i Brandon Domingues. Przynajmniej na papierze te ruchy wyglądają bardzo ciekawie. A czy jest szansa na kolejne transfery? Na ten temat wprost wypowiedział się dyrektor sportowy Trójkolorowych.

POLECAMY TAKŻE

– My tak naprawdę cały czas pracujemy nad różnymi pomysłami. Sprawdzamy, wysyłamy oferty i patrzymy, czy są jakieś tematy realne w naszym budżecie. To się u nas nie zmienia. Skłamałbym, gdybym powiedział, że okno jest dla nas zamknięte. Ale co jeszcze przyniesie to nie wiem. Staramy się pracować po cichu i nie chcę też nic deklarować – powiedział Łukasz Milik na programie Meczyki.pl.

– Dział sportowy, dział skautingu z Łukaszem na czele sonduje rynek. Wysyłamy zapytania i jesteśmy zainteresowani bardzo dużą liczbą zawodników czy to na teraz, czy to na później od lata. Staramy się pracować też myśląc do przodu. Natomiast musicie pamiętać, że budżetowo, bez zielonego światła – tylko jakaś okazja na rynku może nam dać jakiś kolejny transfer na dzisiaj – dodał Michał Siara, członek zarządu Górnika.

Górnik Zabrze rok 2026 rozpocznie od pojedynku z Piastem, który odbędzie się w sobotę, 31 stycznia o godzinie 14:45. Trójkolorowi są obecnie wiceliderem tabeli, a zespół z Gliwic zajmuje odległe czternaste miejsce.

Zobacz również: Milan dogadał się z gwiazdą. Finalizacja rozmów o krok