Pewniak w składzie, ale sezon bez happy endu
30-letni Michał Helik w ostatnim sezonie Championship grał praktycznie od deski do deski. Były gracz Cracovii wystąpił w 43 meczach zaplecza Premier League, w którym strzelił bramkę i zaliczył cztery asysty. Niestety, Oxford United spadł o ligę niżej co w oczywisty sposób rodzi pytania o przyszłość Polaka.
Helika z Oxford już wcześniej chciało wyrwać kilka innych klubów, jak na przykład Derby County (zimą 2026). Obecny pracodawca wolał go jednak zatrzymać, licząc, że pomoże klubowi utrzymać się w Championship. Czy jednak tego lata będzie tak samo? Ze względu na spadek do Ligue One to już nie takie pewne.
Ekstraklasa byłaby chętna
Z naszych informacji wynika, że sytuację Helika monitoruje kilka klubów polskiej Ekstraklasy. Zapotrzebowania na środkowych obrońców u nas nie brakuje, więc podpytywanie o Helika dziwić nie może.
Podobnie jak fakt, że jego temat badają również kluby z Championship. Natomiast… W całej sytuacji ważny jest jeden fakt. Otóż z naszych ustaleń wynika, że Helik ma w umowie z Oxfordem klauzulę odstępnego. Według naszej wiedzy to 750 tysięcy euro.
Dużo, niedużo? Na pewno, zwłaszcza jeśli chodzi o polskie kluby, może to być kwota niektórych odstraszająca. Z drugiej strony mówimy o siedmiokrotnym reprezentancie Polski ze sporym doświadczeniem.
Ponad 200 meczów na zapleczu Premier League
W Ekstraklasie Helik rozegrał 134 mecze, w których strzelił 10 goli i zaliczył 5 asyst. Imponujące są też jego statystyki występów z zaplecza Premier League, bo to aż 221 występów, 23 gole i 9 decydujących podań.
Urodzony w Chorzowie zawodnik ma kontrakt z Oxford do lata 2027 z opcją przedłużenia po stronie klubu o kolejny sezon. Portal Transfermarkt wycenia go na 1,2 mln euro.









