Rashford na Camp Nou również w kolejnym sezonie
Barcelona latem marzyła o wzmocnieniu ofensywy zawodnikiem klasy światowej. Celowała w takie nazwiska, jak Luis Diaz czy Nico Williams, ale mocno ograniczyły ją kwestie finansowe. Ostatecznie stanęło na wypożyczeniu Marcusa Rashforda, który nie miał przyszłości w Manchesterze United. Gwiazdor od dawna liczył, że wyląduje właśnie na Camp Nou, ale do pewnego czasu Blaugrana nawet się nim nie interesowała. Postawiła jednak na rozwiązanie budżetowe, więc to on zasilił ekipę Hansiego Flicka.
Na przestrzeni miesięcy zmieniała się rola Rashforda. Pierwotnie sugerowano, że będzie opcją do ataku i rywalem Roberta Lewandowskiego, ale z czasem zastąpił na lewym skrzydle kontuzjowanego Raphinhę. Po jego powrocie do zdrowia Anglik balansuje między pierwszym składem a ławką rezerwowych. W sumie uzbierał siedem bramek oraz jedenaście asyst w 27 występach.
Przyszłość Rashforda jest tematem wielu medialnych rozważań. Tym razem w Hiszpanii zgodnie twierdzą, że Barcelona faktycznie będzie chciała skorzystać z opcji wykupu gwiazdora. Wówczas zapłaci Manchesterowi United 30 milionów euro.
Rashford miał wykorzystać ten okres i zapracować na zaufanie sztabu szkoleniowego. Hansi Flick jest zwolennikiem zatrzymania go w drużynie również na kolejny sezon. Duma Katalonii nie planuje już zmieniać swojej decyzji.










