Cracovia ma grać o czołowe lokaty
Cracovia zaczęła sezon 2025/2026 z przytupem i do pewnego momentu była poważnym kandydatem w grze o europejskie puchary. Problem w tym, że podczas przerwy zimowej w klubie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi. Wyleciał prezes Mateusz Dróżdż, pod wodzą którego zespół się rozwijał. Runda wiosenna była już dla Pasów bardzo nieudana, a konsekwencją było zwolnienie Luki Elsnera, którego zastąpił Bartosz Grzelak. Finalnie Cracovia w Ekstraklasie się utrzymała, ale nie była tego pewna do ostatniej kolejki.
Na dzisiaj atmosfera wokół Cracovii nie napawa optymizmem. Kibice obawiają się o jakość zespołu w przypadku rozstań z największymi gwiazdami – Oskarem Wójcikiem czy Ajdenem Hasiciem. Jednocześnie wiceprezes Murat Colak twierdzi, że krakowski klub w kolejnym sezonie powinien bić się o czołowe lokaty. Zadowoli go jedynie awans do europejskich pucharów.
– Taki klub jak Cracovia co roku powinien walczyć o europejskie puchary. TOP 5 to zdecydowanie miejsce, gdzie powinniśmy być. Niemniej najważniejsze jest dla nas, żeby Cracovia ustabilizowała swoje miejsce w lidze. Cały czas naszym celem powinna być walka o czołową piątkę i rozwój na arenie międzynarodowej. Z pewnością będzie też dużo zmian. Nasz wydział do spraw piłki nożnej będzie bardzo aktywny w najbliższym czasie. Wraz z trenerem Grzelakiem będą decydować o wielu sprawach. Na ten moment nie zdradzę szczegółów – mówi Colak w wywiadzie dla Weszło.com.








