Arka sięgnie po nowego bramkarza. Był bliski awansu
Arka Gdynia liczy, że po spadku z Ekstraklasy zdoła szybko do niej wrócić. Aby tak się stało, musi przygotować kadrę na odpowiednim poziomie. Do tej pory nie ogłoszono jeszcze ani jednego wzmocnienia, a zamiast tego straciła Damiana Węglarza, czyli swojego podstawowego bramkarza. Z klubem pożegnał się też Andrei Vlad – to oznacza, że między słupkami musi dojść do całkowitej przebudowy.
Odpowiedzią na rozstanie z Węglarzem ma być transfer Dawida Arndta. 24-latek ma za sobą znakomity sezon i otarł się o awans do Ekstraklasy. Wspólnie z Chrobrym Głogów dotarł do finału baraży, ale tam niestety uległ mocniejszej Wieczystej Kraków. W sumie zanotował on 34 występy i dziewięciokrotnie zachował czyste konto. Był oczywiście czołowym bramkarzem całej pierwszej ligi.
Teraz Arndt ma zmienić otoczenie. Szymon Janczyk z Weszło.com twierdzi, że rozchwytywany bramkarz zasili Arkę. Do Gdyni przeniesie się w ramach wolnego transferu, bowiem jego umowa z Chrobrym wygasa wraz z końcem czerwca 2026 roku. Szczegóły współpracy ze spadkowiczem na ten moment nie są znane.
Arndt dla Chrobrego grał od 2024 roku. Wcześniej był związany jedynie z ŁKS-em Łódź, z którym występował nawet w Ekstraklasie. Rozegrał tam dziewięć spotkań, po czym wrócił do pierwszej ligi, a następnie dołączył do nowego zespołu.









