Koniec przygody w Jagiellonii
Afimico Pululu spędził trzy bardzo udane sezony w Jagiellonii, ale na tym koniec. Afrykański napastnik zdecydował się nie przedłużać kontraktu, co jednak nie oznacza na 100 procent, że wyjedzie z Polski. Jak już informowaliśmy, zainteresowanie jego usługami w naszym kraju jest duże.
Po pierwsze, od miesięcy starania czyni o niego Widzew. Łodzianie wciąż są zainteresowani, sprawa jest otwarta, ale nie są jedyni. Jako pierwsi informowaliśmy, że do akcji wszedł też Górnik Zabrze, który jakiś czas temu zorganizował specjalne spotkanie online z piłkarzem, prezentując mu projekt rozwoju 14-krotnego mistrza Polski.
Wieczysta też by chciała
Jako trzecia na tej arenie rywalizacji pojawiła się Wieczysta Kraków, również wysyłając ofertę napastnikowi z DR Kongo. Wszystko wskazuje na to, że ostatecznej decyzji ze strony piłkarza jeszcze nie ma, ale z naszych informacji wynika, że jedno jest już jasne: Pululu nie trafi do Górnika Zabrze.
Jak usłyszeliśmy wczoraj wieczorem, to się nie wydarzy, piłkarz wybierze innego pracodawcę, a Górnik (zapewne) szuka już innych napastników.
Natomiast co do samego Pululu. Jak donoszą zagraniczne źródła, jest nowy chętny na jego usługi. To Lokomotiw Moskwa. Sprawdziliśmy i to nie jest fejk: Rosjanie są faktycznie zainteresowani byłym napastnikiem Jagiellonii.









