Barcelona definitywnie żegna się z Ansu Fatim
Ansu Fati przez lata był uznawany za jednego z największych talentów, jakie pojawiły się w Barcelonie. W klubie widziano w nim naturalnego następcę Lionela Messiego i zawodnika, który miał stać się nową twarzą drużyny na wiele lat.
Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana. Karierę skrzydłowego wyhamowała seria poważnych problemów zdrowotnych. Choć momentami pokazywał swój potencjał, nigdy nie zdołał odzyskać formy, która uczyniła go jednym z najbardziej obiecujących młodych piłkarzy na świecie.
Według „Mundo Deportivo” Barcelona finalizuje obecnie transfer zawodnika do AS Monaco, gdzie obecnie grał na wypożyczeniu. Klub chce doprowadzić do zamknięcia transakcji jeszcze przed 30 czerwca. Dla władz Blaugrany jest to istotny termin również z powodów finansowych.
Odejście Fatiego pozwoli Barcelonie znacząco odciążyć budżet płacowy. Zwolnienie miejsca w strukturze wynagrodzeń ma zwiększyć możliwości działania na rynku transferowym i ułatwić realizację kolejnych celów na lato.
W klubie panuje również przekonanie, że definitywne rozstanie będzie najlepszym rozwiązaniem dla obu stron. Barcelona przez lata wspierała zawodnika podczas trudnych momentów jego kariery, ale obecnie zarówno piłkarz, jak i klub wydają się gotowi rozpocząć nowy etap








