Biały dym nad Białymstokiem? Nowy faworyt na następcę Masłowskiego! [NOWE INFORMACJE]

Przed Jagiellonią Białystok duże zmiany, nie tylko jeśli chodzi o kadrę, ale i pion sportowy. Klub szuka następcy Łukasza Masłowskiego. Z informacji goal.pl wynika, że wyrósł nowy faworyt.

Piłkarze Jagiellonii Białystok
Obserwuj nas w
Mateusz Piotrowski / Alamy Na zdjęciu: Piłkarze Jagiellonii Białystok

Trudna misja, czyli zastąpić Masłowskiego

Przez kilka ostatnich lat Łukasz Masłowski odpowiadał za transfery Jagiellonii Białystok, pomagając klubowi odnieść historyczne sukcesy, jak choćby mistrzostwo Polski. Po zakończeniu tego sezonu „Masło” zdecydował się jednak odejść, więc Jagiellonia szuka jego następcy.

Na liście kandydatów szybko pojawiło się kilka nazwisk. Dominowali Polacy, jak Artur Płatek, Radosław Kucharski, Piotr Kosiorowski, Tomasz Stefankiewicz czy Jarosław Gambal. Do tego Jiri Rosicky, brat słynnego Tomasa. I w tym momencie wszystko wskazuje na to, że klub z Podlasia zdecyduje się na polską opcję.

Rosicky miał rozmowę, ale…

Owszem, z naszych informacji wynika, że Rosicky miał rozmowę na temat pracy w Jagiellonii, ale na jednej konwersacji się skończyło. Z informacji, które do nas docierają wynika, że na wyraźnego faworyta wyrósł Radosław Kucharski, a więc obecny dyrektor sportowy Wisły Płock.

Niektóre źródła zapewniają, że to niemal pewne, a ogłoszenie Kucharskiego powinno nastąpić już wkrótce. Tu warto jednak zachować ostrożność, bo podpytywaliśmy w kilku źródłach, ale nikt nie chce podjąć tematu. Nawet nieoficjalnie.

Czy więc tak ostatecznie będzie? O tym przekonamy się już wkrótce. A co do samego procesu wyboru, to mówił o tym Wojciech Strzałkowski, jeden z właścicieli Jagiellonii, w rozmowie z TVP Sport.

Taki dyrektor powinien spełniać kilka warunków. Przede wszystkim powinien mieć dość szerokie kontakty piłkarskie, w kraju i zagranicą. Powinien mieć też sporo doświadczenia w kwestii pracy z działem skautingu. Raczej uważam, że szukamy ekstrawertyka. Gestem, sposobem mówienia, postawą powinien umieć pokazać swoje emocje. Na pewno musi też znać na komunikatywnym poziomie język angielski – tak wymarzonego kandydata opisywał Strzałkowski.

Kucharski spełnia te wymogi w 90%. Nie pasuje jedynie hasło o ekstrawertyku, choć tak naprawdę z wszystkich wyżej wymienionych raczej o żadnym tego powiedzieć nie można.

POLECAMY TAKŻE