Amorim poza Old Trafford. Rashford może wrócić
Marcus Rashford podczas letniego okienka transferowego przeniósł się do Barcelony. Na ten ruch naciskał od miesięcy i wreszcie udało mu się go zrealizować. Manchester United wypożyczył piłkarza, a do tego ustalił z Blaugraną opcję definitywnego wykupu za 30 milionów euro.
Angielski skrzydłowy trafił do Katalonii z myślą o poprawieniu rywalizacji w ofensywie. Jest głównie rezerwowym, choć przez pewien czas zastępował kontuzjowanego Raphinhę. W sumie zgromadził dotąd osiem bramek oraz jedenaście asyst w 29 występach – to bardzo dobre statystyki, biorąc pod uwagę jego rolę w zespole. Hansi Flick jest zadowolony z dyspozycji Rashforda oraz dotychczasowej współpracy.
W Barcelonie przymierzają się do pozyskania Rashforda na stałe. Problem w tym, że nie zamierzają płacić Manchesterowi United tak dużych pieniędzy. Planują przedłużyć wypożyczenie lub wynegocjować korzystniejsze warunki finansowe.
Dla Anglika liczy się przede wszystkim gra dla Barcelony. Nie wyklucza jednak powrotu do Manchesteru United, gdyby kluby się nie dogadały. Do tej pory przekreślał swoją przyszłość na Old Trafford, ale jego nastawienie zmieniło się po odejściu Rubena Amorima. Nie jest tajemnicą, że obaj panowie za sobą nie przepadali i to właśnie konflikt z portugalskim menedżerem zmusił zawodnika do zmiany otoczenia.









