Shakira wróciła na mundialową scenę. Reakcja kibiców mówi wszystko
Mistrzostwa Świata 2026 oficjalnie wystartowały, a ceremonia otwarcia jednego z największych wydarzeń sportowych globu dostarczyła kibicom nie tylko piłkarskich emocji. Na legendarnym Estadio Azteca w Mexico City pojawiła się Shakira, która swoim występem nadała inauguracji turnieju wyjątkowy charakter.
Kolumbijska gwiazda muzyki latynoskiej od lat jest kojarzona z największymi imprezami piłkarskimi na świecie. Jej obecność podczas otwarcia mundialu nie była zatem przypadkowa. Organizatorzy postawili na artystkę, która potrafi połączyć sportowe emocje z energią oraz widowiskowością, tworząc atmosferę prawdziwego święta futbolu.
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem skradła show
Tysiące kibiców zgromadzonych na stadionie oraz miliony widzów przed telewizorami mogły obejrzeć spektakl pełen muzyki, świateł i efektów wizualnych. Tymczasem występ Shakiry był jednym z najważniejszych punktów ceremonii poprzedzającej mecz otwarcia pomiędzy reprezentacjami Meksyku i Republiki Południowej Afryki.
Tegoroczny mundial przechodzi do historii już przed rozegraniem pierwszych spotkań. Wszystko za sprawą tego, że po raz pierwszy w turnieju uczestniczy aż 48 reprezentacji narodowych. Drużyny zostały podzielone na 12 grup po cztery zespoły, a trzech gospodarzy Stany Zjednoczone, Kanada i Meksyk miało automatyczny awans do turnieju finałowego.
Faza grupowa potrwa do 27 czerwca. Każda reprezentacja rozegra trzy spotkania. Z kolei do fazy pucharowej awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz osiem najlepszych ekip z trzecich miejsc. Oznacza to, że kibice obejrzą rekordową liczbę 104 meczów.









