Co za debiut Pietuszewskiego! Wywalczył karnego na wagę zwycięstwa [WIDEO]

Oskar Pietuszewski w 73. minucie meczu FC Porto z Vitorią Guimaraes pojawił się na murawie i chwilę później wywalczył rzut karny. Dla Polaka to debiut w nowych barwach już po kilkunastu dniach od transferu.

Oskar Pietuszewski
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Oskar Pietuszewski

Pietuszewski zadebiutował i przyczynił się do zwycięstwa

Oskar Pietuszewski 7 stycznia 2026 roku na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Jagiellonii Białystok do FC Porto. Dla raptem 17-letniego skrzydłowego było to zakończenie trwającej od dobrych kilku tygodni sagi transferowej. W tym czasie łączony był on bowiem m.in. z przenosinami do Bayernu Monachium czy klubów z Premier League. Finalnie jednak postawiono na dobrze znany kierunek, a więc Portugalię.

Od początku Pietuszewski jest tam w doborowym towarzystwie, bowiem blok defensywny Porto tworzą Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Okres adaptacyjny przebiegł więc bardzo sprawnie, a młody gracz już kilka dni temu zasiadł na ławce rezerwowych w meczu z Benficą Lizbona. Na debiut przyszło mu jednak poczekać do niedzielnego wieczora, kiedy to w 73. minucie pojawił się na murawie podczas starcie z Vitorią Guimaraes.

Wówczas na tablicy wyników widniał wynik 0:0. Wystarczyło jednak raptem sześć minut, aby młodzieżowy reprezentant Polski przyczynił się do zdobycia gola dającego nie tylko prowadzenie, ale i kolejne w tym sezonie ligowe zwycięstwo. Oskar Pietuszewski został bowiem sfaulowany w polu karnym po świetnym wejściu w jedenastkę rywala i wywalczył rzut karny, który pewnie na gola zamienił Alan Varela. W kolejnych minutach Polak nadal pokazywał się z dobrej strony, a cały debiutancki występ należy ocenić bardzo pozytywnie.

Zobacz także: Juventus przesądził. Arkadiusz Milik poznał swoją przyszłość