Kobbie Mainoo zostanie w Manchesterze United
Kobbie Mainoo bez wątpienia nie był ulubieńcem Rubena Amorima, gdy ten prowadził Manchester United. Portugalski szkoleniowiec dwa tygodnie temu został jednak zwolniony przez włodarzy z Old Trafford, co zapoczątkowało zmiany w hierarchii zespołu. Jego miejsce tymczasowo zajął Darren Fletcher, a od kilku dni drużynę Czerwonych Diabłów prowadzi Michael Carrick, który ma pełnić funkcję pierwszego trenera przynajmniej do końca sezonu.
Nowy sztab szybko zaczął przyglądać się młodszym zawodnikom, dając im szansę na udowodnienie swojej wartości. Jak się okazuje, zmiana na ławce trenerskiej całkowicie odmieniła sytuację Mainoo. 20-letni pomocnik rozegrał pełne 90 minut w wygranych 2:0 derbach Manchesteru i zebrał znakomite recenzje.
Carrick jest podobno niezwykle zadowolony z jego postawy w środku pola, dlatego nawet nie chce słyszeć o odejściu zdolnego Anglika. Tym samym piłkarz, który jeszcze niedawno był o krok od opuszczenia Old Trafford, ostatecznie ma zostać w ekipie Red Devils i dzielnie walczyć o stałe miejsce w podstawowym składzie.
Dziesięciokrotny reprezentant Anglii, którego łączono z wypożyczeniem do SSC Napoli czy Bayernu Monachium, awansował do pierwszego zespołu Manchesteru United na początku 2023 roku. W obecnej kampanii rozegrał 15 spotkań oraz zanotował 1 asystę, spędzając na murawie łącznie 470 minut. Jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, lecz warto dodać, że angielski klub posiada opcję przedłużenia umowy o kolejny sezon. Fachowy portal „Transfermarkt” wycenia Kobbiego Mainoo na mniej więcej 40 milionów euro.









