Flick wyjaśnił, kto będzie grał na bramce w Pucharze Króla
FC Barcelona pokonała Racing Santander (2:0), dzięki czemu awansowała do ćwierćfinału Pucharu Króla. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Wojciech Szczęsny. Drugi z naszych rodaków, czyli Robert Lewandowski wszedł na boisko w 67 minucie. Występ napastnika oceniły hiszpańskie media, znajdując powód do pochwał.
Po spotkaniu Hansi Flick został zapytany o sytuację wśród bramkarzy. W poprzednich latach często bywało tak, że rozgrywki krajowego pucharu były szansą dla rezerwowego. Numerem dwa jest obecnie Wojciech Szczęsny, ale ostatnio trener postawił na Joana Garcię.
Wygląda na to, że Flick zmienił zasady panujące w Barcelonie. Z jego słów wynika, że wszystkie mecze w Pucharze Króla może rozegrać Hiszpan. Jeśli tak się stanie, niewykluczone, że Szczęsny nie pojawi się już na boisku. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
– Joan zaliczył świetną interwencję i dopisał kolejne czyste konto. Zagrał, bo tak zdecydowaliśmy. Po obejrzeniu meczu uważam, że była to dobra decyzja. Zobaczymy, jak będzie w kolejnych spotkaniach pucharowych. Nie podjąłem jeszcze decyzji. Możliwe, że zagra we wszystkich, wszystko zależy od tego, czy będzie zmęczony – powiedział Hansi Flick, cytowany przez serwis Marca.
Szczęsny miał już okazję, aby pokazać się w sezonie 2025/2026. Podczas nieobecności Garcii rozegrał 9 meczów, w których raz zachował czyste konto. Jego kontrakt z Barceloną obowiązuje do czerwca 2027 roku.









