Jop spokojny o posadę. Wisła łączona z innymi trenerami
Wisła Kraków zdominowała w minionym sezonie pierwszoligową stawkę i po czterech latach wreszcie wróciła do Ekstraklasy. Obecnie intensywnie przygotowuje się do nowej kampanii i pracuje nad transferami, które powinna ogłosić już w kolejnych dniach.
Jedną z pierwszych decyzji klubu po wywalczeniu awansu był nowy kontrakt dla Mariusza Jopa. Zanim zostało to oficjalnie potwierdzone, łączony z posadą w Krakowie był Mateusz Stolarski, obecny trener Motoru Lublin. W mediach padały nawet informacje, że to wymarzony kandydat dla Jarosława Królewskiego. Finalnie w Wiśle pozostał jednak Jop.
Zapytany o te doniesienia Jop przyznaje, że docenia pracę wykonywaną w Motorze przez Stolarskiego, ale jednocześnie nie obawia się o swoją posadę. Naturalnie w Wiśle nie ma tematu zmiany trenera.
– Wokół Wisły zawsze jest dużo różnych tematów. Mówiło się nie tylko o Mateuszu, ale też innych trenerach. Myślę, że jest to naturalne, że w tak dużym klubie takie sugestie będą się zdarzały. Czy byłby idealnym trenerem? To weryfikuje życie, trudno powiedzieć. Mateusz wykonuje fajną pracę w Motorze, awansował do Ekstraklasy, utrzymał się kolejny sezon. Na pewno jest dobrym trenerem, natomiast w tym momencie jest w Motorze, ja jestem w Wiśle Kraków – odpowiedział Jop w podcaście „Biała Gwiazda pod Lupą”.









