W Płocku wielkie zamieszanie. Misiura opuści drużynę?
Wisła Płock była jedną z największych pozytywnych sensacji poprzedniego sezonu, bowiem zaraz po wejściu do Ekstraklasy liczyła się w grze o czołowe lokaty. Do pewnego momentu walczyła nawet o europejskie puchary, by finalnie zakończyć rozgrywki na ósmej lokacie. Wydawało się, że projekt zmierza we właściwym kierunku i będzie rozwijany, ale lada moment może dojść w klubie do potężnego trzęsienia ziemi.
Portal Nafciarski.pl ujawnia, że w ciągu najbliższych tygodni Wisłę Płock mogą opuścić czołowi działacze. W gabinetach sytuacja jest bardzo napięta, co ma przesądzić o pożegnaniu dotychczasowego prezesa, czyli Piotra Sadczuka. Jego zastępcą zostanie dotychczasowy wiceprezes – Maciej Wiącek.
To dopiero początek zmian w Wiśle. Z klubem miał się już rozstać Radosław Kucharski, pełniący rolę dyrektora sportowego. Z informacji portalu Nafciarski.pl wynika, że nie dołączy jednak do Jagiellonii Białystok, bowiem będzie ona współpracować z Jarosławem Gambalem. Przyszły pracodawca Kucharskiego pozostaje więc nieujawniony.
Z odejściem łączony jest też trener Mariusz Misiura. Choć klub aktywował jego klauzulę i przedłużył umowę, zmiany w gabinetach mogą go skłonić do zakończenia współpracy. Niezależnie od tego, jak zakończy się ta rewolucja, do nowego sezonu płocczanie przystąpią najprawdopodobniej jako zupełnie inny projekt.









