Real skompromitował się w Pucharze Króla. Mocny przekaz Carvajala

Real Madryt przegrał 2:3 z Albacete Balompie i sensacyjnie odpadł z Pucharu Króla. Po zakończeniu spotkania głos zabrał kapitan drużyny Królewskich, czyli Dani Carvajal.

Dani Carvajal
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Dani Carvajal

Dani Carvajal: Sięgnęliśmy dna

W środowy wieczór odbyło się spotkanie pomiędzy Albacete Balompie a Realem Madryt w ramach 1/8 finału Pucharu Króla. Ekipa Królewskich przystępowała do rywalizacji w roli zdecydowanego faworyta, jednak boisko brutalnie zweryfikowało te przewidywania.

Gospodarze z drugiego szczebla rozgrywkowego pokazali ogromną determinację i skuteczność pod bramką rywala. Real, mimo przewagi kadrowej i doświadczenia, popełniał liczne błędy w defensywie. Ostatecznie Albacete zwyciężyło 3:2, sprawiając tym samym jedną z największych sensacji tej edycji turnieju i awansując do kolejnej rundy.

POLECAMY TAKŻE

Po zakończeniu spotkania, jeszcze przed konferencją prasową z udziałem Alvaro Arbeloi, głos zabrał kapitan Realu Madryt – Dani Carvajal. Doświadczony wahadłowy nie gryzł się w język, jasno oceniając postawę zespołu ze stolicy Hiszpanii.

Osiągnęliśmy dno. Jutro omówimy indywidualne i drużynowe kwestie. Jako gracze musimy być samokrytyczni. Największą odpowiedzialność ponosimy my, piłkarze. Nadal mamy przed sobą walkę o La Ligę i Ligę Mistrzów – powiedział po meczu wyraźnie niezadowolony 34-latek, cytowany przez serwis „Madrid Xtra”.

Dani Carvajal dopiero wraca po poważnej kontuzji kolana, która wykluczyła go z gry na dłuższy czas. 52-krotny reprezentant Hiszpanii pojawił się na boisku jedynie na kilkanaście minut we wczorajszym pojedynku, ale nie zdołał odmienić losów meczu. W barwach drużyny Los Blancos rozegrał łącznie 437 spotkań, zdobył 14 bramek i zanotował 65 asyst, będąc jednym z liderów stołecznego klubu ostatnich lat.