Królestwo za napastnika
Zimowe okienko transferowe tradycyjnie będzie spokojniejsze niż letnie, ale to nie oznacza, iż nic się w klubach Ekstraklasy nie dzieje. Najbardziej pożądaną pozycją jest napastnik, którego poszukuje co najmniej kilka polskich klubów.
W tym gronie jest na przykład Legia Warszawa. Klub z Ł3 rozgląda się też za nowym bramkarzem, a jak informowaliśmy na celowniku znalazł się młody bramkarz z Rumunii.
Wracając jednak do pozycji napastnika. Z naszych informacj wynika, że warszawski klub monitoruje sytuację Sameda Bazdara. To 21-letni napastnik Realu Saragossa, który trafił tam latem 2024 z Partizana Belgrad za 3 mln euro.
Już wcześniej był łączony z Legią
Co ciekawe, informacje łączące Bazdara z Legią pojawiły się już w poprzednich okienkach, ale wtedy to się nie zmaterializowało. 11-krotny reprezentant Bośni i Hercegowiny w Hiszpanii się nie przebił. W tym sezonie na boiskach drugiej ligi rozegrał 8 meczów i strzelił 1 gola.
Co ciekawe, Bazdar ma też być na celowniku Rakowa Częstochowa! Klub spod Jasnej Góry chce się pozbyć Imada Rondicia, a Leonardo Rochę wykupi Zagłębie Lubin.
Bazdar błysnął przede wszystkim w juniorskich drużynach Partizana, gdzie był uważany za ogromny talent. Zachwycił zwłaszcza w sezonie 2022/23, gdy strzelił 39 goli w 32 ligowych meczach dla Partizana U17, zdobywając koronę króla strzelców.
Grał w dwóch… reprezentacjach
W pierwszym zespole serbskiego klubu Bazdar zagrał 48 meczów, w których strzelił 9 goli i zaliczył 4 asysty. Niedawno Transfermark wyceniał go na 4 mln euro, ale obecnie to 1,5 mln euro. Z naszych informacji wynika, że możliwe jest też prawdopodobnie wypożyczenie piłkarza z opcją wykupu.
A wracając do gry w kadrze. Bazdar grał w juniorskich reprezentacjach Serbii, a nawet zaliczył jeden mecz w pierwszej kadrze. Potem zdecydował się jednak na Bośnię i Hercegowinę.










