Chiesa bez szans na grę w Liverpoolu. Juventus chce go uwolnić
Federico Chiesa wiązał duże nadzieje z przeprowadzką na Anfield, ale nie jest mu po drodze z Arne Slotem. W Liverpoolu gra niewiele, nawet w obliczu problemów kadrowych i nieobecności Mohameda Salaha, który wyjechał na Puchar Narodów Afryki. Włoski skrzydłowy wystąpił w 20 meczach tego sezonu, ale w sumie zaliczył raptem 460 minut na murawie. Przełożyło się to na dwa trafienia oraz trzy asysty.
Kibice domagają się jego częstszej obecności na boisku, ale Slot pozostaje niewzruszony. Zamiast tego, już zimą może pożegnać się z Liverpoolem, gdyż na powrót do Włoch naciskają tamtejsze kluby. Nazwisko Chiesy ma znajdować się na listach życzeń Interu Mediolan czy Napoli, a jego sytuację z uwagą monitoruje również Juventus.
W tym przypadku mowa o powrocie po ponad rocznej rozłące. W 2024 roku Juventus sprzedał go do Liverpoolu za 12 milionów euro. „La Gazzetta dello Sport” informuje, że w gabinetach turyńskiego klubu pojawiła się propozycja wypożyczenia 28-latka do końca obecnego sezonu. Byłoby to rozwiązanie korzystne dla obu stron – zespół zyskałby jakościowego zawodnika, a Chiesa mógłby się odbudować w otoczeniu, które jest mu dobrze znane.
Oprócz Chiesy, Juventus ma na celowniku innych piłkarzy Premier League – Kevina Schade, Mikkela Damsgaarda oraz Simona Adingrę.










