Atletico wysłucha propozycji za obrońcę. Włoch może wrócić do ojczyzny

Atletico Madryt jest gotowe sprzedać Matteo Ruggeriego, jeśli pojawi się satysfakcjonująca oferta. Zapytanie w sprawie lewego obrońcy złożyła ACF Fiorentina - dowiedział się Matteo Moretto.

Matteo Ruggeri
Obserwuj nas w
Cesar Ortiz Gonzalez / Alamy Na zdjęciu: Matteo Ruggeri

Matteo Ruggeri łączony z Fiorentiną

Matteo Ruggeri ma za sobą udany sezon w barwach Atletico Madryt. Mimo to hiszpański klub nie wyklucza sprzedaży lewego obrońcy, jeśli na stole pojawi się satysfakcjonująca oferta. Takie informacje przekazał Matteo Moretto, wskazując, że sytuacja Włocha może być związana z planami transferowymi madryckiego giganta. Władze Atletico pracują bowiem nad sprowadzeniem Marca Cucurelli, który jest bardzo ceniony przez Diego Simeone. Ewentualne przybycie Hiszpana mogłoby sprawić, iż Ruggeri straciłby miejsce w podstawowym składzie drużyny Los Rojiblancos, a nawet mógłby wylądować na liście transferowej.

Jak dodaje wspomniany dziennikarz, pierwsze kroki w sprawie pozyskania włoskiego zawodnika wykonała już ACF Fiorentina. Klub z Florencji złożył zapytanie dotyczące warunków potencjalnego transferu, jednak nadal nie wiadomo, czy będzie w stanie spełnić oczekiwania finansowe Atletico. Działacze z Estadio Metropolitano wyceniają bowiem swojego piłkarza na kwotę od 20 do 25 milionów euro. Alternatywnym rozwiązaniem mogłoby być wypożyczenie z opcją wykupu, co wydaje się korzystniejszym wariantem dla władz ze Stadio Artemio Franchi. Niewykluczone więc, że Ruggeri jeszcze tego lata wróci do dobrze znanej mu Serie A.

Reprezentant Włoch występuje w Atletico Madryt od lipca 2025 roku, gdy przeniósł się do stolicy Hiszpanii z Atalanty za 17 milionów euro. Wychowanek klubu z Bergamo wcześniej zbierał doświadczenie także podczas gry dla Salernitany. W minionym sezonie rozegrał 47 spotkań i zanotował 7 asyst, potwierdzając swoje duże atuty w ofensywie. Kontrakt lewego wahadłowego z Atletico obowiązuje do 30 czerwca 2030 roku, dlatego ostateczna decyzja w sprawie jego przyszłości będzie należała do władz madryckiego potentata.

POLECAMY TAKŻE