Keyan Varela wkrótce w Jagiellonii. Raków odpuścił transfer
Jagiellonia Białystok ma za sobą bardzo udaną rundę jesienną. Zespół Adriana Siemieńca awansował do fazy pucharowej Ligi Konferencji i pozostaje w grze o mistrzostwo Polski. Zimą klub musiał jednak zareagować na poważne osłabienie składu. Z Dumą Podlasia rozstał się Oskar Pietuszewski, który za około 10 milionów euro wraz z bonusami przeniósł się do FC Porto.
Jak poinformował Fabrizio Romano, Jagiellonia szybko znalazła następcę 17-letniego skrzydłowego. O krok od dołączenia do białostockiego zespołu jest Keyan Varela z Servette FC. Nowe szczegóły dotyczące transferu przekazał Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl. Według jego informacji 19-letni Portugalczyk trafi do Jagiellonii za około 500 tysięcy euro i podpisze czteroletni kontrakt.
Co ciekawe, Varela znajdował się również na radarze Rakowa Częstochowa. Klub spod Jasnej Góry ostatecznie zrezygnował jednak z transferu po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego w Szwajcarii, który dotyczył m.in. kwestii pozaboiskowych oraz charakteru zawodnika.
Keyan Varela w trwającym sezonie rozegrał 15 spotkań w barwach Servette FC, w których zdobył jedną bramkę. Obecnie przebywa w Turcji, gdzie Jagiellonia przygotowuje się do rundy wiosennej. W końcówce roku skrzydłowy pauzował z powodu kontuzji, ale wszystko wskazuje na to, że wkrótce będzie gotowy do gry w barwach Jagiellonii.









