Czechy strzeliły po akcji jak Puszcza Niepołomice
Korea Południowa wygrała z Czechami 2:1 w meczu grupy A mistrzostw świata. Spotkanie długo nie przynosiło bramek, ale po przerwie zaczęło się dziać znacznie więcej.
Czesi objęli prowadzenie w 59. minucie. Vladimir Coufal wykonał daleki wrzut z autu, a Ladislav Krejci wygrał walkę w powietrzu i głową skierował piłkę do siatki. To był gol po schemacie, który polscy kibice dobrze kojarzą z Puszczą Niepołomice pod wodzą Tomasza Tułacza.
Zespół z Niepołomic przez lata wykorzystywał dalekie wrzuty z autu jako stały element gry ofensywnej. Po takich akcjach Puszcza regularnie stwarzała zagrożenie i wielokrotnie zdobywała bramki. Czesi zastosowali podobny wariant na mundialu i przez moment byli na dobrej drodze do zdobycia punktów.
Korea Południowa odwróciła wynik
Odpowiedź Korei Południowej przyszła osiem minut później. Lee Kang-in zagrał prostopadłą piłkę do Hwang In-beoma, a ten zszedł do środka i prawą nogą uderzył nisko w dalszy róg.
Decydujący gol padł po wejściu Oh Hyeon-gyu. Napastnik zastąpił Son Heung-mina, który miał kilka sytuacji, ale nie był skuteczny. Zmiennik wykorzystał szansę i zapewnił Korei trzy punkty.
Czesi mogli jeszcze wrócić do gry po stałym fragmencie. Tomas Soucek trafił do siatki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, ale bramka nie została uznana z powodu spalonego.
Korea Południowa po pierwszej kolejce ma trzy punkty, podobnie jak Meksyk, który wcześniej pokonał RPA 2:0. W następnym meczu Koreańczycy zmierzą się z Meksykiem, a Czesi zagrają z Republiką Południowej Afryki.









