Podoba mi się to – mówi Flick o rywalizacji na linii Lewandowski – Torres
Robert Lewandowski musi przyzwyczaić się do zupełnie nowej dla siebie sytuacji w FC Barcelonie. Jest to pierwszy sezon, odkąd dołączył do klubu, gdy nie jest niekwestionowanym pierwszym wyborem na pozycję numer dziewięć. O miejsce w wyjściowej jedenastce musi rywalizować z Ferranem Torresem. Na ten moment można odnieść wrażenie, że to Hiszpan jest wyżej w hierarchii napastników.
Pod względem wyników również Torres wypada lepiej. W 26 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 15 goli i zaliczył asystę. Z kolei Lewandowski ma 10 bramek i dwie asysty. Mundo Deportivo wyliczyło, że na tym etapie sezon obaj strzelają z podobną częstoliwością. W przypadku reprezentanta Polski 37-latek zdobywa bramkę średnio co 103 minuty. Z kolei Hiszpan średnio co 105 minut.
Rywalizację na linii Lewandowski – Torres ocenił na konferencji prasowej Hansi Flick. Trener FC Barcelony podkreślił, że zdrowa rywalizacja jest dobra i podoba mu się to. Zaznaczył, że zawsze drużyna będzie ważniejsza niż pojedynczy zawodnik.
– Kiedy jest taka rywalizacja, to jest zdrowo. Podoba mi się to. Na każdej pozycji na boisku mamy zawodników, którzy zaczynają w pierwszej jedenastce, i innych, którzy kończą mecze. Tego oczekuję od mojej drużyny; każdy jest ważny i każdy pomaga nam wygrywać mecze i osiągać nasze cele. Najważniejsza jest drużyna, a nie zawodnik czy trener – powiedział Flick, cytowany przez profil BarcaInfo.









