Real Madryt z jasnym planem na lato. To konieczne transfery

Real Madryt nie przygotowuje się do rewolucji kadrowej. W klubie wierzą, że skład jest wystarczająco silny. Latem będzie dążył tylko do dwóch transferów - informuje "AS".

Florentino Perez
Obserwuj nas w
fot. DPPI Media Na zdjęciu: Florentino Perez

Real rezygnuje z rewolucji. Władze ufają piłkarzom

Real Madryt przed sezonem postawił na przebudowę formacji obronnej. Do zespołu dołączyło trzech nowych graczy – Trent Alexander-Arnold, Dean Huijsen oraz Alvaro Carreras. Dodatkowo, na Santiago Bernabeu zameldował się Franco Mastantuono, który szybko zyskał zaufanie Xabiego Alonso. Szkoleniowiec liczył również na wzmocnienie środka pola, ale plan klubu był zupełnie inny.

Z perspektywy czasu brak pomocnika o odpowiednim profilu mógł wpłynąć na dyspozycję całej drużyny. Mimo tego, od Alonso oczekiwano lepszych wyników, dlatego nie pracuje już w stolicy Hiszpanii. Zastępuje go Alvaro Arbeloa, który pozostanie na ławce trenerskiej przynajmniej do końca sezonu.

POLECAMY TAKŻE

Kibice są wściekli na piłkarzy, uważając ich za winnych nieudanej współpracy z Alonso. Z innego założenia wychodzą władze, które będą starać się uniknąć rewolucji kadrowej podczas letniego okienka. Mają zaufanie do ludzi, którzy obecnie tworzą szatnię zespołu. Uważają ich za wystarczająco dobrych, by grać o najwyższe cele i nie mieć aż takich wahań formy.

Latem dojdzie więc do kosmetycznych zmian, o ile żadna ważna postać nie zdecyduje się odejść. „AS” przekonuje, że celem Realu jest pozyskanie nowego środkowego obrońcy oraz środkowego pomocnika. Główni kandydaci na obie pozycje to Nico Schlotterbeck i Kees Smit.