Jonatan Braut Brunes ma wrócić na mecz z Zagłębiem Lubin
Raków Częstochowa na rozpoczęcie rundy wiosennej uległ Wiśle Płock (1:2), a honorową bramkę zdobył Jonatan Braut Brunes. Tydzień później norweski napastnik nie pojawił się w kadrze na mecz z Radomiakiem Radom, który zakończył się bezbramkowym remisem. Klub spod Jasnej Góry poinformował, że 25-latek doznał kontuzji pleców.
W spotkaniu z Zielonymi w linii ataku od pierwszej minuty zagrał Patryk Makuch, a w ostatnich 30 minutach Łukasz Tomczyk wprowadził na boisko Leonardo Rochę. Jak informuje Szymon Janczyk z Weszło.com, Brunes ma być gotowy do gry już w najbliższy weekend, kiedy Raków zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Mecz zaplanowano na sobotę, 14 lutego, o godzinie 17:30. To z pewnością dobra wiadomość dla trenera, który liczy na świetną formę swojego snajpera.
Brunes w tym sezonie zdobył już 17 bramek w 30 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Początkowo został wypożyczony z belgijskiego OH Leuven, a następnie Raków wykupił kuzyna Erlinga Haalanda za 1,5 mln euro. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2028 roku.
Medaliki nie odniosły zwycięstwa w trzech potyczkach ligowych z rzędu i obecnie zajmują 6. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy z dorobkiem 30 punktów. Wiosną ekipa Tomczyka zagra w 1/8 finału Ligi Konferencji, a w ćwierćfinale STS Pucharu Polski zmierzy się z Avią Świdnik.









