Antonio Colak może odejść z Legii latem
Legia Warszawa ma za sobą trudny i wymagający sezon. Finalnie jednak udało się go zakończyć z umiarkowanymi nastrojami, bowiem do ostatniej kolejki, a właściwie ostatnich minut multiligi, trwała walka o awans do eliminacji europejskich pucharów. To coś, o czym jeszcze kilka miesięcy wcześniej nie można było nawet marzyć, gdyż przy Łazienkowskiej trwała walka o utrzymanie w PKO Ekstraklasie.
Losy zespołu odmienił jednak Marek Papszun i teraz wszyscy liczą na to, że będzie tylko lepiej. Aby tak faktycznie było, konieczne są jednak transfery. Według informacji przekazanych przez serwis „sfina.gr”, z Legii Warszawa może odejść jeden z napastników, który okazał się transferowym niewypałem. Chodzi dokładnie o Antonio Colaka, który znalazł się na celowniku greckiego Iraklisu.
Antonio Colak w minionym sezonie rozegrał w sumie 20 spotkań, w których zdobył cztery gole. Przy Łazienkowskiej kontraktem związany jest do końca czerwca 2027 roku, ale trudno przypuszczać, że pozostanie w klubie. Serwis „Transfermarkt” wycenia 32-letniego napastnika na 300 tysięcy euro. Na jego koncie pozostają trzy występy w reprezentacji Chorwacji.
Zobacz także: Wisła Kraków dopina hit. Do pełnego porozumienia brakuje już niewiele









