Saudyjczycy namawiają Mohameda Salaha na transfer
Mohamed Salah może wkrótce stać się jedną z najlepiej opłacanych gwiazd futbolu, jeśli zdecyduje się na przenosiny do Arabii Saudyjskiej. Tło sprawy tworzy napięta sytuacja Cristiano Ronaldo, który nie jest zadowolony ze sposobu zarządzania klubami przez państwowy fundusz PIF. Portugalczyk zarzuca władzom faworyzowanie Al-Hilal na rynku transferowym, co odbija się na rywalizacji sportowej.
Napastnik Al-Nassr odmówił gry w dwóch ostatnich spotkaniach na znak protestu i rzekomo poważnie rozważa zmianę otoczenia w trakcie najbliższego letniego okienka transferowego. To może wymusić na Saudyjczykach znalezienie nowej twarzy tamtejszych rozgrywek. Jeśli Ronaldo rzeczywiście opuści Półwysep Arabski, włodarze ligi będą chcieli błyskawicznie pozyskać równie medialnego następcę.
Jak podaje w poniedziałkowe popołudnie brytyjska gazeta „The Mirror”, kandydatem numer jeden jest właśnie wspomniany wyżej Mohamed Salah. 33-letniego Egipcjanina od dawna łączy się z przenosinami na Bliski Wschód, a przyszłego lata transfer naprawdę może dojść do skutku. Według przytoczonego dziennika doświadczony skrzydłowy mógłby liczyć na pensję w wysokości nawet 1,2 miliona funtów tygodniowo, co oznaczałoby ponad trzykrotne przebicie jego obecnych zarobków w Liverpoolu.
113-krotny reprezentant Egiptu może trafić do takich klubów jak Al-Ittihad, Al-Hilal, Al-Nassr czy Al-Ahli. Salah z powodzeniem występuje w barwach drużyny The Reds od lipca 2017 roku, gdy przeniósł się na Anfield z Romy za 42 miliony euro. Do tej pory rozegrał 426 meczów, zdobył 251 bramek i zanotował 119 asyst, stając się legendą ekipy z Merseyside. Kontrakt gwiazdora z aktualnym pracodawcą obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, lecz astronomiczna oferta z Arabii może zmienić jego przyszłość.









