Kapitan Barcelony bez ogródek. De Jong nie wytrzymał

FC Barcelona uległa w niedzielę Realowi Sociedad San Sebastian (1:2). Tymczasem ciekawym komentarzem po spotkaniu podzielił się pomocnik Katalończyków – Frenkie de Jong.

Frenkie de Jong
Obserwuj nas w
fot, Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Frenkie de Jong

Frenkie de Jong po meczu Real Sociedad – FC Barcelona

FC Barcelona doznała w niedzielę swojej trzeciej porażki w sezonie. Choć z gry ekipa z Camp Nou prezentowała się nieźle. Katalończycy, zanim stracili bramkę, dwukrotnie skierowali piłkę do siatki, jednak gole nie zostały uznane przez sędziego. Na ten temat wypowiedział się pomocnik Blaugrany.

– Ostatecznie, jeśli jest spalony, to jest spalony. Nie powinno być inaczej. W każdym razie ja tego nie widziałem. Powiedziano nam, że to się nie wydarzyło. Zgłosiłem to czwartemu sędziemu. To samo wydarzyło się tutaj w zeszłym roku – powiedział Frenkie de Jong cytowany przez „Markę”.

– Chcę powiedzieć, że nawet nie możesz rozmawiać z sędzią. Jestem kapitanem i nie rozumiem tego. Spojrzał na mnie z miną, jakby chciał powiedzieć: „Jestem lepszy od ciebie”. To przykre. Nie powinien się tak zachowywać – wyjaśnił Holender.

– Zmarnowaliśmy mnóstwo okazji. To jest najbardziej frustrujące. Pod koniec meczu, w doliczonym czasie gry, ciągle prosiłem sędziego, żeby spojrzał na zegarek. Zajęło im minutę, zanim wykonali rzut wolny… To dla nich normalne. A on nie doliczył nawet dziesięciu sekund. To szaleństwo. Powiedziałem mu to, a on dał mi kartkę – przekazał de Jong.

Barcelona plasuje się obecnie na pierwszym miejscu w tabeli ligi hiszpańskiej z dorobkiem 49 punktów. Tymczasem w środku tygodnia Katalończycy rozegrają spotkanie w Lidze Mistrzów przeciwko Slavii Praga.

POLECAMY TAKŻE