Wisła dogadała się z Filipem Baniowskim
Wisła Kraków w tym sezonie jest murowanym faworytem do awansu do PKO Ekstraklasy. Właściwie trudno sobie wyobrazić realny scenariusz, który spowodowałby, że Biała Gwiazda kolejny sezon spędziłaby w rozgrywkach Betclic 1. ligi. Aktualnie mają oni bowiem przewagę aż dziewięciu punktów nad drugą Polonią Bytom, a to oznacza, że wiosną trzeba tylko dokończyć zadanie.
Niemniej w ostatnim czasie sporo działo się wokół klubu spod Wawelu. Przede wszystkim dla wielu zaskakujący był transfer nowego napastnika, którym został Jordi Sanchez. Poza tym także nazwa stadionu przy Reymonta uległa zmianie. Głośno było również o sytuacji kontraktowej Filipa Baniowskiego. Pierwotnie młody gracz nie poleciał z zespołem na obóz do Turcji i mówiło się, że będzie mógł odejść. Ostatnio jednak Piotr Koźmiński na naszych łamach przekazał, że rozmowy ws. nowej umowy są na finiszu i młody gracz zostanie jednak w Wiśle. Teraz te informacje potwierdził także Jarosław Królewski w rozmowie z kanałem „WeszłoTV”.
– Bardzo metodycznie podeszliśmy do tego. Staraliśmy się wytłumaczyć Filipowi, dlaczego powinien w Wiśle Kraków zostać. Nie chcieliśmy też łamać naszych zasad. Większość rzeczy, których dotyczył jakiś tam spór, to kwestia jego ambicji. Jest absolwentem naszej akademii, jest dla nas ważny, więc się dogadaliśmy – przekazał Jarosław Królewski w rozmowie z „WeszłoTV”.
Zobacz także: Juventus przesądził. Arkadiusz Milik poznał swoją przyszłość









