Vuković brutalnie podsumował Legię. Wbił szpilkę Mioduskiemu!

Legia Warszawa wciąż znajduje się w strefie spadkowej. Aleksandar Vuković w wywiadzie na "Kanale Sportowym" podsumował stołeczną drużynę, a także wbił szpilkę Dariuszowi Mioduskiemu.

Aleksandar Vuković
Obserwuj nas w
Sipa US/Alamy Na zdjęciu: Aleksandar Vuković

Legia nie zagwarantuje wsparcia zawodnikom?

Legia Warszawa nie wygrała ani jednego z dwóch wiosennych meczów Ekstraklasy. Na inaugurację rundy przegrała z Koroną Kielce, a w miniony weekend tylko zremisowała z Arką Gdynia. Tam również otarła się o porażkę, ale w samej końcówce odrobiła dwubramkową stratę i dopisała punkt do swojego dorobku. Sytuacja dalej jest bardzo trudna.

Stołeczny klub pozostaje w strefie spadkowej Ekstraklasy i niewiele wskazuje na to, aby miał nagle zacząć seryjnie wygrywać. Nad jego losem debatuje Aleksandar Vuković, który sugeruje, że pewne osoby w Legii nie zdają sobie sprawy z tego, że drużyna w tym momencie walczy jedynie o utrzymanie w lidze. Jego zdaniem piłkarzom może zabraknąć odpowiedniego wsparcia ze strony władz.

Myślę, że dzisiaj obowiązuje hasło „cała Legia zawsze razem – pod warunkiem, że wygrywa”. Będę zaskoczony, jeśli ten zespół dostanie wsparcie, jakiego potrzebuje, znajdując się w takiej sytuacji. Tylko zespół może obronić interes całego klubu. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to jest problem. Wydaje się, że w Legii może to być niezrozumiałe dla wszystkich. Sytuacja jest bardzo poważna. Ludzie chyba nie zdają sobie sprawy z tego, jakby to wyglądało, gdyby Colak nie zdobył tej drugiej bramki. Legia miałaby pięć punktów straty do Arki. To byłaby katastrofa (…) Nie jest tak źle, jak mogłoby być, gdyby wczoraj była porażka z Arką. Jest też dużo gorzej niż można by było wnioskować, słuchając jakichś wypowiedzi o staraniu się i europejskich pucharach – stwierdził Vuković w programie „Kanału Sportowego”, odpowiadając tym samym na ostatni, głośny wywiad właściciela klubu.

Vuković na pewno jest świadomy tego, co dzieje się wewnątrz Legii, gdyż spędził tam wiele lat. Niedawno Dariusz Mioduski wypowiedział się dla zagranicznych mediów, oczekując od zespołu walki o europejskie puchary.

POLECAMY TAKŻE