Manchester City rozstaje się ze swoją wielką gwiazdą
Bernardo Silva potwierdził to, o czym mówiło się od wielu tygodni – po sezonie 2025/2026 zakończy się jego przygoda na Etihad Stadium. Opuści Manchester City po wygaśnięciu ważnego do czerwca 2026 roku kontraktu. Obie strony zdecydowały, że to odpowiedni moment, aby się pożegnać, bowiem Portugalczyk wciąż jest istotną postacią w zespole Pepa Guardioli, a nie miał zamiaru rozmieniać się na drobne.
W tym sezonie Silva rozegrał ponad 3000 minut we wszystkich rozgrywkach. Jego bilans to trzy trafienia oraz pięć asyst. Obywatele walczą jeszcze o mistrzostwo Anglii oraz Puchar Anglii, więc 31-latek chce zakończyć ten etap w wielkim stylu.
W czwartek zarówno klub, jak i sam Silva, oficjalnie przekazali, że to ostatnie wspólne miesiące.
„Za kilka miesięcy czas pożegnać się z miastem, w którym nie tylko zdobyliśmy tak wiele jako klub piłkarski, ale także gdzie założyłem małżeństwo i rodzinę. (…) Przybyłem jako piłkarz Manchesteru City, odchodzę jako kolejny z was, kibic Manchesteru City na całe życie. Wspierajcie dalej tę młodą drużynę, a jestem pewien, że przyniesie wam wiele nowych, fantastycznych wspomnień w przyszłości.” – tak brzmiał fragment podziękowań, które w czwartek opublikował piłkarz w mediach społecznościowych.
Silva nie kończy oczywiście piłkarskiej kariery i latem przeniesie się do nowego klubu. Do tej pory łączono go z kilkoma kierunkami – zainteresowana ma być Barcelona, Benfica, a do tego ekipy z Włoch, Turcji, Stanów Zjednoczonych czy Arabii Saudyjskiej.









