Harry Kane ocenił czerwoną kartkę dla piłkarza Realu Madryt
Real Madryt, podobnie jak FC Barcelona, nie znalazł się w gronie czterech najlepszych ekip w tym sezonie Ligi Mistrzów. Królewscy nie sprostali Bayernowi Monachium, który w dwumeczu okazał się lepszy od giganta La Liga.
W trakcie rewanżowej potyczki między ekipami z Niemiec i Hiszpanii kluczowa była sytuacja, po której czerwoną kartkę zobaczył Eduardo Camavinga. Na ten temat głos zabrał napastnik lidera Bundesligi.
– Myślę, że to zdecydowanie zasłużona czerwona kartka. Biorąc pod uwagę oba mecze, uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo – powiedział Harry Kane w rozmowie cytowanej przez „Markę”.
– Uważam również, że gol dla Realu nie powinien zostać uznany, ponieważ Antonio Rüdiger popełnił faul na Konrad Laimer na początku meczu, którego nie odgwizdano – podkreślił Anglik.
Ekipa z Niemiec swoje kolejne spotkanie w elitarnych rozgrywkach rozegra pod koniec kwietnia. Zmierzy się wówczas w półfinale z Paris Saint-Germain. Pierwsze starcie z udziałem obu drużyn odbędzie się na Parc des Princes już 28 kwietnia.
Bayern z ekipą z Ligue 1 zmierzy się po raz pierwszy od listopada minionego roku. Wówczas górą byli Monachijczycy (2:1). Ogólnie w pięciu ostatnich spotkaniach w Lidze Mistrzów za każdym razem zwyciężał Bayern. Paryżanie ostatnie zwycięstwo w tych rozgrywkach nad Bawarczykami odnieśli w kwietniu 2021 roku (3:2).








