Henry nie miał wątpliwości. Jedno zdanie podsumowało Real

Thierry Henry zabrał głos po emocjonującym rewanżowym starciu Bayernu Monachium z Realem Madryt. Francuz pozwolił sobie na konkretną wypowiedź na temat rywalizacji.

Thierry Henry
Obserwuj nas w
fot. Christian Santi / Alamy Na zdjęciu: Thierry Henry

Thierry Henry o spotkaniu Bayern – Real Madryt

Thierry Henry nie krył zachwytu nad meczem z udziałem Bayernu Monachium i Realu Madryt, podkreślając przede wszystkim, że oglądaliśmy dwie zupełnie różne połowy spotkania. Jego zdaniem Królewscy w pierwszej części gry całkowicie zdominowali rywala, głównie dzięki świetnej postawie Arda Guler oraz Kylian Mbappe. Wówczas wiele wskazywało na to, że Real ponownie dokona efektownego powrotu.

Po zmianie stron sytuacja diametralnie się jednak odwróciła. Bawarczycy narzucili wysokie tempo, wykorzystali przewagę liczebną i całkowicie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

– Zamienili boisko w pralkę, całkowicie ich udusili – obrazowo ocenił Henry, cytowany przez portal As.com.

Kluczowym momentem meczu była końcówka spotkania. W doliczonym czasie gry decydujący cios zadał Michael Olise, który zachował zimną krew i przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny. Francuz podkreślił, że opanowanie zawodnika Bayernu w takiej chwili zasługuje na szczególne uznanie.

Henry zwrócił również uwagę na symboliczny wymiar porażki Realu.

– Madryt uważał się za króla powrotów, ale tym razem sam przełknął gorzką pigułkę – stwierdził były piłkarz, sugerując, że tym razem to niemiecki zespół napisał scenariusz rodem z największych remontad.

W półfinale Bayern zmierzy się z Paris Saint-Germain.

POLECAMY TAKŻE