Pedro Fernandez gotowy na transfer do PSG
FC Barcelona od kilku tygodni mierzy się z niepewną przyszłością jednego ze swoich młodych pomocników. Pedro Fernandez jasno określił swoje stanowisko i przekazał trenerowi Hansiemu Flickowi, że chce odejść jeszcze w styczniu. Ta deklaracja sprawiła, że sytuacja nabrała tempa.
Paris Saint Germain postanowił działać zdecydowanie. Klub nie chce dopuścić do eskalacji rywalizacji z Manchesterem City i Borussią Dortmund. Właśnie dlatego prezydent PSG Nasser Al Khelaifi osobiście skontaktował się z Joanem Laporta, aby rozpocząć bezpośrednie rozmowy i spróbować doprowadzić do porozumienia bez uruchamiania klauzuli odstępnego.
Pedro Fernandez ma na stole kilka ofert, ale od początku faworyzuje projekt sportowy PSG. Duży wpływ na jego decyzję ma osoba Luisa Enrique, pod którego wodzą widzi dla siebie najlepsze warunki rozwoju. Po wyborze kierunku paryżanie uznali, że to właściwy moment na sformalizowanie negocjacji.
Barcelona przedstawiła otoczeniu piłkarza dwa możliwe scenariusze. Pierwszy zakłada jednostronne odejście po wpłaceniu klauzuli w wysokości sześciu milionów euro. Taki ruch byłby jednak równoznaczny z chłodnym rozstaniem i napięciami między stronami.
Druga opcja jest preferowana przez Blaugrane. Chodzi o transfer negocjowany, którego wartość mogłaby sięgnąć około dziesięciu milionów euro. Taki wariant pozwoliłby klubowi uzyskać wyższą kwotę i zachować dobre relacje, co ma znaczenie przy przyszłych kontaktach.
PSG zaakceptowało te warunki gry i pracuje nad znalezieniem porozumienia satysfakcjonującego wszystkie strony. Oczekuje się, że rozmowy mogą znacząco przyspieszyć, a paryski klub liczy na dopięcie formalności jeszcze w ciągu najbliższego tygodnia.
Zobacz również: Wisła pyta o utalentowanego obrońcę. Trop prowadzi do Hiszpanii [NASZ NEWS]









