Wciąż nie wiadomo, kiedy mecze Serie A w najbliższy weekend
W Serie A od kilku dni panuje ogromny chaos. Jest czwartek, a za trzy dni ma odbyć się kolejna ligowa kolejka. Sęk w tym, że nadal nie wiadomo ani w jaki dzień, ani o której godzinie. Kilka spotkań musi się odbyć o tej samej godzinie ze względu na drużyny walczące o awans do Ligi Mistrzów. Najwięcej uwagi przyciągają derby Rzymu i rozgrywany w tym mieście turniej tenisowy, przez co starcie Lazio z Romą miałoby się odbyć o godzinie 12:30. Ten pomysł jednak nie spotkał się z aprobatą władz. Poniedziałkowy termin też nie wszystkim przypadł do gustu i pojawił się chaos.
Szkoleniowiec Lazio nie ukrywał frustracji po meczu z Interem i otwarcie zagroził bojkotem derbów. – Jeśli derby z Romą zostaną rozegrane w poniedziałek o 20:45, to się pojawię. Jeśli jednak mecz odbędzie się w niedzielę o 12:30, to mnie tam nie będzie – powiedział Sarri w rozmowie z Mediaset. Trener dodał również, że jego zdaniem Claudio Lotito nie powinien nawet wysyłać drużyny na boisko.
Sarri podkreślał, że stawka walki o Ligę Mistrzów jest zbyt duża, aby rozgrywać tak ważne spotkanie w południe. – Pięć drużyn walczy o Ligę Mistrzów, która jest warta 80 milionów euro, a mecz ma się odbyć o 12:30? To nie jest futbol – stwierdził trener Lazio. Według szkoleniowca całe zamieszanie jest efektem błędów popełnionych przez władze ligi.
Spór toczy się już od kilku dni i wciąż nie ma pewności, kiedy zostanie rozstrzygnięty. Biorąc pod uwagę stawkę i poziom ligi to sytuacja jest delikatnie mówiąc niepoważna.
Zobacz również: FC Porto skomentowało potencjalny transfer Lewandowskiego









