Górnik na remis z Arką Gdynia. Długo wiało nudą
Górnik Zabrze przystępował do środowej potyczki z Arką Gdynia z nadziejami, że jeszcze może dogonić Lecha Poznań w tabeli ligowej i powalczyć o mistrzostwo kraju. Do tego potrzebne było jednak zwycięstwo. Gospodarze nie zamierzali jednak ułatwiać zadania rywalom, walcząc wciąż o utrzymanie w elicie.
W pierwszej odsłonie rywalizacji ogólnie 9,5 tysiąca widzów nie było świadkami ciekawego widowiska. Drużyny tak naprawdę dopiero pod koniec pierwszej połowy zaczęły stwarzać sobie sytuacje strzeleckie. Najpierw w roli głównej w 35. minucie wystąpił Kike Hermoso, ale jego próba była niecelna.
- Zobacz też: Ekstraklasa – tabela ligi polskiej
Tymczasem w 43. minucie na strzał z mniej więcej 16 metrów pozwolił sobie Maksym Chłań. Ukrainiec oddał mocne, ale finalnie niecelne uderzenie. Finalnie zatem do przerwy wynik się nie zmienił, ku niezadowoleniu każdej ze stron.
W drugiej połowie pierwsi do głosu doszli Arkowcy. Już w 47. minucie próbę zdobycia bramki podjął Vladislavs Gutkovskis, ale Marcel Łubik był na posterunku. Ostatecznie do końca spotkania nic już się nie zmieniło i mecz zakończył się remisem (0:0). Chociaż w końcówce świetnie spisał się jeszcze raz golkiper gości po próbie Sebastiana Kerka.
Zabrzanie podzielili się punktami po raz ósmy w tej kampanii. Arka zremisowała po raz dziewiąty, W następnej kolejce Gdynianie zagrają u siebie z Bruk-Betem Termaliką. Z kolei Górnik na wyjeździe zmierzy się z Wisłą Płock.
Arka Gdynia – Górnik Zabrze 0:0









