„To było moje marzenie od dziecka”. Przyborek jasno po prezentacji w Lazio

Adrian Przyborek został zaprezentowany jako piłkarz Lazio. 19-letni Polak podkreśla, że czuje się gotowy na wyzwania Serie A. Były zawodnik Pogoni Szczecin rozmawiał już z Maurizio Sarrim i wie, czego oczekuje od niego trener.

Adrian Przyborek
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Adrian Przyborek

Przyborek wyczekuje debiutu w Serie A

Adrian Przyborek na finiszu zimowego okna transferowego został zawodnikiem Lazio. 19-latek obejrzał z trybun mecz z Genoą (3:2), a następnie podpisał kontrakt z włoskim potentatem. W piątkowe popołudnie Polak został oficjalnie zaprezentowany na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Niezależnie, czy masz 19 lat, czy 25, to zawsze będzie wyzwanie, żeby grać w Serie A, w takim klubie jak Lazio. Dla mnie to normalne, ponieważ zawsze chciałem grać na najwyższym poziomie dla takich klubów jak Lazio – mówił Przyborek włoskim dziennikarzom. Jak się okazuje, 19-latek nie mógł trafić w lepsze miejsce.

Będąc szczerym, to było moje marzenie, żeby zagrać w Serie A. Odkąd byłem dzieckiem, zawsze chciałem grać w Serie A, więc mam nadzieję, że to marzenie spełni się najszybciej, jak to możliwe – dodał były zawodnik Pogoni Szczecin.

Przyborek ma za sobą pierwsze treningi w Lazio. Włoscy dziennikarze jasno określili rolę Polaka w drużynie ze stolicy Włoch, o czym pisaliśmy TUTAJ. Jak na rywalizację o minuty zapatruje się młodzieżowy reprezentant Polski?

Czuję się gotowy. Czuję się naprawdę dobrze na treningach, więc czekam na okazję do gry. Rozmawiałem z trenerem i zrozumiałem, czego ode mnie oczekuje. Chcę ciężko pracować, aby wykorzystać nadarzające się okazje – zadeklarował Przyborek, dla którego liczą się przede wszystkim regularne występy.

Jestem bardzo elastyczny, mogę grać jako skrzydłowy lub w środku. Dla mnie to nie ma znaczenia. Chcę się rozwijać, dlatego tu jestem – podkreślał Polak na konferencji prasowej. Potencjalny debiut Przyborka może nastąpić w niedzielę 8 lutego. Wówczas Lazio zagra w Turynie z Juventusem.

Przeczytaj inne teksty o Polakach za granicą: