Real oszukany? Zaskakująca decyzja sędziego! [WIDEO]

Real Madryt może mieć pretensje do arbitra prowadzącego El Clasico. Sędzia Alejandro José Hernández Hernández podjął kontrowersyjną decyzję po sytuacji, która miał miejsce w polu karnym Barcelony.

Jude Bellingham (Barcelona - Real Madryt)
Obserwuj nas w
PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY/ Alamy Na zdjęciu: Jude Bellingham (Barcelona - Real Madryt)

Real Madryt powinien otrzymać rzut karny?

Podopieczni Alvaro Arbeloi zaliczyli fatalną pierwszą połowę El Clasico. Thibaut Courtois musiał wyciągać piłkę z siatki po strzałach Marcusa Rashforda i Ferrana Torres. Jednak po zmianie stron Real Madryt podkręcił tempo i próbował wrócić do gry. W 53. minucie Jude Bellingham upadł w szesnastce po starciu z jednym z defensorów Barcelony.

Powtórki nie pozostawiały złudzeń – Anglik otrzymał potężny cios w twarz od Erica Garcii. Hiszpan w tym pojedynku nie przebierał w środkach i trafił rywala łokciem. Gwiazdor Los Blancos mocno odczuł uderzenie wyprowadzone przez przeciwnika i potrzebował pomocy sztabu medycznego.

Chociaż po atak obrońcy gospodarzy Bellingham doznał rozcięcia nad górną wargą, arbiter nie zdecydował się odgwizdanie przewinienia. VAR nie wpłynął na werdykt Alejandro José Hernández Hernández i Real nie otrzymał rzutu karnego.

Chwilę później pomocnik obejrzał żółtą kartkę za zbyt szybkie wejście na murawę. Sędzia postanowił ukarać go za powrót do rywalizacji przed gwizdkiem. Z ty m werdyktem nie zgadzał się ani sam ukarany, ani Vinicius Junior, kapitan gości.

POLECAMY TAKŻE