Nieprawdopodobny wyczyn trenera Puszczy. To ewenement w Polsce

Tomasz Tułacz w meczu ze Stalą Mielec poprowadził zespół po raz 400. Historia zamknęła się piękną klamrą tym bardziej, że wcześniej prowadził właśnie zespół z Mielca.

Tomasz Tułacz
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited/Alamy Na zdjęciu: Tomasz Tułacz

400 meczów Tomasza Tułacza w Puszczy Niepołomice

Puszcza Niepołomice wciąż może powalczyć o grę w PKO Ekstraklasie. Zespół Tomasza Tułacza aktualnie lokuje się bowiem na 10. miejscu w tabeli Betclic 1. ligi, ale do pierwszej szóstki traci trzy oczka. Przy korzystnych wynikach ostatnich spotkań – w których zagrają oni z ŁKS-em oraz Miedzią Legnica – mają jeszcze szansę znaleźć się w strefie barażowej.

Niemniej niezależnie od tego trzeba przyznać, że praca, którą wykonał w tym sezonie zespół znów imponuje. Szczególnie warto wspomnieć w tym kontekście rundę wiosenną, której Żurby są rewelacją. Spora w tym zasługa oczywiście Tomasza Tułacza, który przy okazji meczu ze Stalą Mielec świętował swój 400 mecz na ławce trenerskiej Puszczy Niepołomice. Trudno o dłuższy staż nie tylko w naszej lidze, ale i w Europie.

POLECAMY TAKŻE

Co ciekawe, historia jego pracy w Niepołomicach i owy jubileusz zbiegł się ze starciem ze Stalą, w której Tułacz wcześniej pracował. Pierwszy mecz 56-letniego szkoleniowca na ławce Żubrów miał miejsce w sierpniu 2015 roku. Wówczas wynikiem 1:1 zakończyła się drugoligowa rywalizacja z Wisłą Puławy. Od tamtej pory klub awansował nie tylko do 1. ligi, ale i PKO Ekstraklasy. Puszcza pod wodzą Tułacza wygrała 146 spotkań, 113 zremisowała i 141 przegrała.

Zobacz także: Górnik sprowadzi piłkarzy na te pozycje. Gasparik określił cele