Lech Poznań chce nawet 10 mln euro za wychowanka. To będzie transferowy hit

Lech Poznań jest o krok od obrony mistrzowskiego tytułu. Latem Kolejorz może rozważyć oferty za Wojciecha Mońkę na poziomie 10 milionów euro - ujawnił "Fakt".

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Wojciech Mońka wyceniony przez Lecha

Lech Poznań pozostaje liderem PKO BP Ekstraklasy i jest bardzo blisko sięgnięcia po mistrzowski tytuł. Choć Kolejorz zremisował w 32. kolejce z Arką Gdynia (1:1) przy ul. Bułgarskiej, to nadal utrzymuje wyraźną przewagę w tabeli nad Jagiellonią Białystok, Rakowem Częstochowa oraz Górnikiem Zabrze. Mimo dobrych wyników wciąż nie jest jednak jasne, czy Niels Frederiksen przedłuży wygasający kontrakt z klubem.

W tle pojawia się także temat przyszłości jednego z największych talentów w drużynie. Jak informuje „Fakt”, Lech nie planuje rozstania z Wojciechem Mońką w letnim oknie transferowym. 19-letni środkowy obrońca jest jednak coraz mocniej obserwowany przez zagraniczne kluby. Na początku marca Piotr Koźmiński na łamach Goal.pl informował o zainteresowaniu klubów z Anglii, Włoch i Niemiec.

W przypadku otrzymania bardzo wysokiej oferty, klub z Poznania jest gotowy do rozmów. Młody stoper został wyceniony w granicach 8-10 milionów euro. Co ciekawe, gdyby transfer doszedł do skutku, Mońka zostałby najdrożej sprzedanym obrońcą w historii Lecha. Dotychczasowy rekord należy do Jana Bednarka, którego Southampton wykupił za około 6 milionów euro w 2017 roku.

Mońka rozgrywa bardzo solidny sezon. W obecnych rozgrywkach rozegrał 29 spotkań. Podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej zadebiutował również w młodzieżowej kadrze w meczu przeciwko Czarnogórze. Kontrakt Mońki obowiązuje do czerwca 2029 roku.

POLECAMY TAKŻE