Wisła Płock – Motor Lublin: fatalna postawa gospodarzy
Obie ekipy do tego pojedynku przystępował po serii niepowodzeń. Wisła Płock przegrała dwa mecze z rzędu, natomiast Motor Lublin nie zdobył ani jednego punktu w trzech ostatnich kolejkach. Faworyt? Trudno było wskazać zespół, który miał większe szanse na zwycięstwo.
Jednak już w 7. minucie to goście udowodnili swoją wyższość. Bartosz Wolski dopadł do piłki po zablokowanym strzale Arkadiusza Najemskiego i mocnym uderzeniem nie dał żadnych szans Jakubowi Burkowi. W 31. minucie podopieczni Mateusza Stolarskiego podwyższyli prowadzenie – Karol Czubak celną główką zamknął dośrodkowanie Wolskiego.
Po zmianie stron przed długi czas brakowało emocji. Dopiero w 80. minucie trybuny znowu ożyły. I znowu po trafieniu zawodnika przejezdnych. Bartosz Wolski dośrodkował w szesnastkę, a Marek Bartos popisał się bezbłędnym uderzeniem głową. Osiem minut później Fabio Ronaldo po indywidualnej akcji podwyższył wynik na 4:0 dla Lublinian.
Motor pokonał Wisłę i z dorobkiem 42 punktów awansował na 9. lokatę. Lublinianie wypracowali cztery oczka przewagi nad strefą spadkową. Natomiast Nafciarze mają na koncie 45 punktów i plasują się na 7. pozycji.
Wisła Płock – Motor Lublin 0:4 (0:2)
Wolski 7′, Czubak 31′, Bartos 80′, Fabio Ronaldo 88′









