Bezbramkowy remis w meczu Piasta z GKS-em Katowice
Piast Gliwice po ostatnich dobrych wynikach znalazł się w środku stawki i nieco lepszej sytuacji pod kątem utrzymania w lidze. To dawało Gliwiczanom względny spokój przed rywalizacją z GKS-em Katowice. Zespół Rafała Góraka jest natomiast zaangażowany w walkę o europejskie puchary i to Katowiczanom z pewnością bardziej zależało na zgarnięciu trzech oczek.
Pierwsza odsłona nie należała jednak do najciekawszych. Derbowe spotkanie obfitowało w walkę w środkowej strefie boisko i nieliczne sytuacje bramkowe. Brakowało przede wszystkim emocji i celnych strzałów. W pierwszych 45 minutach mecz Piasta z GKS-em nie był dobrym widowiskiem dla postronnego kibica.
Niestety, ale druga połowa była dość podobna do pierwszej, choć trzeba oddać gospodarzom, że to oni próbowali przejąć inicjatywę. Piast częściej gościł w okolicach pola karnego GKS-u, ale brakowało finalizacji akcji. Goście z kolei częściej ograniczali się do bezskutecznych prób w kontrataku. Najlepszą sytuację GKS zmarnował w 72. minucie po rzucie rożnym. W jednej akcji fatalnie pomylił się najpierw Shkurin, a chwilę później Kowalczyk.
Po tej sytuacji obraz gry nieco się odmienił i to GKS był stroną bardziej przeważającą. Wynik nie uległ już jednak zmianie i spotkanie w Gliwicach zakończyło się bezbramkowym remisem, który bardziej może satysfakcjonować gospodarzy.
Zobacz również: Barcelona bez szans na ten transfer. Bayern wygrał rywalizację









