Polacy błyszczeli za granicą. Benedyczak i Stalmach show
Adrian Benedyczak ma za sobą kapitalny weekend w lidze tureckiej. Polski napastnik zdobył dwie bramki dla Kasimpasy i ponownie pokazał, że zimowa przeprowadzka wyszła mu na dobre. Bardzo dobre recenzje zebrał także Dariusz Stalmach, który zanotował gola i asystę w 2. Bundeslidze.
Na uwagę zasłużyli również Adam Buksa oraz Maik Nawrocki. Pierwszy przełamał się w Serie A, a drugi ponownie trafił do siatki w Niemczech. Solidny występ przeciwko Bayernowi Monachium zaliczył także Kamil Grabara, choć jego Wolfsburg ostatecznie przegrał 0:1.
TOP 5 tygodnia Polaków za granicą
1. Adrian Benedyczak (Kasimpasa)
Polski napastnik był absolutnym liderem swojego zespołu w starciu z Genclerbirligi. Benedyczak zdobył dwie bramki w ciągu dwunastu minut i praktycznie w pojedynkę wyprowadził Kasimpasę na prowadzenie. Ostatecznie jego drużyna przegrała 2:3, ale występ 25-latka został bardzo wysoko oceniony przez tureckie media.
2. Dariusz Stalmach (FC Magdeburg)
20-letni pomocnik wykorzystuje swoją szansę w 2. Bundeslidze. Tym razem Stalmach zdobył bramkę i zanotował asystę w wygranym 3:1 meczu z Holstein Kiel. Były zawodnik Górnika Zabrze coraz mocniej zaznacza swoją obecność w niemieckim klubie, a dobre występy sprawiają, że zaczyna się o nim mówić jako o jednym z ciekawszych młodych polskich zawodników za granicą.
3. Adam Buksa (Udinese)
Adam Buksa wreszcie się przełamał. Reprezentant Polski zdobył bramkę w wyjazdowym spotkaniu z Cagliari i pomógł Udinese wygrać 2:0. Napastnik dobrze odnalazł się w polu karnym i pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Dla Buksy było to trzecie trafienie w obecnym sezonie Serie A.
4. Maik Nawrocki (Hannover 96)
Polski obrońca znów wpisał się na listę strzelców w 2. Bundeslidze. Nawrocki zdobył gola w meczu z Bochum, wykorzystując swoje największe atuty przy stałych fragmentach gry. Dla 24-latka było to już trzecie trafienie w ostatnich tygodniach. Hannover wciąż walczy o awans do Bundesligi, a dobra forma Polaka nie przechodzi niezauważona.
5. Kamil Grabara (VfL Wolfsburg)
Wolfsburg przegrał z Bayernem Monachium 0:1, ale Kamil Grabara zebrał bardzo dobre recenzje. Polski bramkarz zaliczył wiele udanych interwencji i długo utrzymywał swój zespół w grze. Grabara obronił między innymi strzały Musiali czy Kane’a, a przy kapitalnym uderzeniu Michaela Olise był bez szans. Mimo porażki był jednym z najlepszych zawodników na boisku.









